Magia nylonów

Nylonowa poczta - listy do redakcji portalu. Śmiało pisz, co myślisz o pończochach - nie tylko nylonowych oraz o rajstopach. Podziel sie swoimi watpliwościami. Twoje pytania nie pozostaną bez odpowiedzi.

Warto przeczytać

Atrybut seksu i władzy
Przeciwniczki seksownej bielizny twierdzą, że pończochy wkłada się wyłącznie po to, by zrobić przyjemność mężczyźnie...  czytaj

Dlaczego kobiety powinny nosić pończochy?
Kolega podesłał mi ostatnio ciekawy artykuł - czy noszenie pończoch jest dla kobiety poniżające? Ku mojej uldze, tekst nie okazał się być manifestacją feminizmu, lecz pochwałą prawdziwej kobiecości... czytaj

001.jpg
Pończochy wyglądają jak obcięte rajstopy

"Nie rajcują mnie nylony, trafiłem na ta stronę przypadkiem. Obejrzałem ja dokładnie, bo byłem nieco zaciekawiony czymś, co dla mnie wygląda jak ucięte rajstopy. Serwis jest niesamowity, brak w nim chamskiej pornografii, tylko subtelna erotyka. Bardzo dużo można się dowiedzieć o technicznej stronie produkcji pończoch. Nie brak tutaj różnych ciekawostek. Bardziej rajcują mnie rajstopy i baaardzo żałuje, ze nikt nie robi tak porządnego serwisu na ten temat... Niemniej jednak rozumiem maniaków nylonów. Ten urok przeszłości i dawnej elegancji... Przypomina mi to nieco koneserów starych, pięknych mebli, które są drogie i niezbyt praktyczne. Za to, zdaniem koneserów, piękne. Pozdrawiam :))))) Marek."

 

Więcej …
Przez nylony do serca

Mam 23 lata, jestem świeżo upieczoną mężatką (od Wielkanocy), prawie absolwentką anglistyki i... wielką fanką nylonowych pończoszek. Na tę wspaniałą
stronę trafiłam szukając tegoż właśnie cudownego gadżetu kobiecości, któremu zawdzięczam swą Wielką Miłość, przypieczętowaną parę tygodni temu przed ołtarzem.
Ale po kolei. Jako nastolatka nie miałam o pończochach bladego pojęcia. Owszem jako właścicielka długich nóg(177 cm wzrostu) lubiłam cieniutkie eleganckie rajstopki ze stretchu (taka średnia podróbka nylonu), a te "pijawki" uważałam za zbyt ekstrawaganckie.

W 1999 r, tuż po studniówce, fatalnie złamałam lewą nogę powyżej kostki, którą włożono w ciężki gipsowy kloc do pół uda i kazano mi kuśtykać o kulach. A ja siedząc w domu musiałam nadrabiać braki w matmie. Mój starszy o 5 lat brat, stracił do mnie cierpliwość (kończył wtedy studia informatyczne), a gdy rodzice na niego nalegali, zaproponował, by pomógł mi jego kolega z roku matematyk hobbysta. Lubiłam drażnić chłopaków (podobno urodziwa ze mnie zielonooka szatynka) ale teraz to ja zostałam pogrążona. Marek był absolutnie w moim typie, wysoki blondyn... Tylko, że....nawet Miss World z nogą w gipsie, kuśtykająca o kulach, kogo mogłaby zainteresować?

Poprosiłam o pomoc moją 25 letnią kuzynkę. A ona zaproponowała środek który przyniósł wielki sukces. Pewnego dnia moi rodzice wybrali się (a był to dzień mych korepetycji z matmy do znajomych). Nim Marek przyjechał, Dagmara delikatnie mnie podmalowała, ubrała w ciasny gorsecik Triumpha z czarnymi mocnymi podwiązkami, a na zdrową nogę założyłam pończoszkę FF z szewkiem, beżową z czarnym mankiecikiem. Kuzyneczka dokładnie poinstruowała mnie jak mam mimochodem (na sobie miałam krótki szlafroczek) poprawić podwiązkę w jego obecności. Gdyby to ktoś wtedy nakręcił... A taki wydawał się opanowany.... W okamgnieniu stracił głowę, a ja cnotę. Okazało się (nieco później), że jest gorącym wielbicielem pończoszek. Pomimo, że jesteśmy z sobą już ponad 4 lata, ciągle nas to kręci.

I jeszcze jedno. Mama Dagmary (żona mego wujka) jest Słowaczką. W tym kraju jest pewien godny i u nas polecenia zwyczaj. Mama wręcza dorastającej córce na (18-te, ale Dagmara uważa, że dziś już na 16-te urodziny) komplet wytwornej bielizny, której elementem nieodzownym jest pasek do pończoszek i same pończoszki. Może zatem zaapelujmy do polskich mam -"ucząc swe córki noszenia pończoch uszczęśliwicie je, a wasi przyszli zięciowie będą wam wdzięczni".
Chyba mam rację?

Pozdrawiam
Kaśka.

_________________

Od redakcji: nadesłano w 2003 roku.

 
Komentarze (5)
1 Piątek, 29 Październik 2010 18:46
JERZY
UWIELBIAM NYLONOWE POŃCZOSZKI NA PASECZKU, NA SZCZĘŚCIE MOJA SEXI ŻONKA TEŻ JE WKŁADA NA SPECJALNE OKAZJE, ITP, ITD, SAMI SIĘ DOMYŚLCIE, CO DALEJ SIĘ DZIEJE :-)))
2 Sobota, 20 Listopad 2010 01:38
maciek
uwielbiam kochać się z żoną w pończochach, polecam!
3 Sobota, 05 Luty 2011 21:20
pawel
no i co z tego ja tez jestem fanem, ba wyznawc a nylonowych ponczoszek skoro nie wiem gdzie je kupic a kupilbym zonie ze sto par na zapas
4 Czwartek, 02 Czerwiec 2011 05:16
Sylwia
Mam podobne wspomnienia.Wstyd się przyznać ale do 18-tki nie miałam pojęcia czym jest pas do ponczoch czy podwiązki.Gdy miałam wychodzić na imprezę do koleżanki w małej czarnej,poleciały mi oczka w strechowych rajstopach,ostatniej czarnej parze...a było to w sobotni wieczór.Wtedy mama zaproponowała mi parę czarnych FF i pasek z 6-ma podwiązkami z którego hm...trochę "wyrosła"-Rago 55.To była eureka,a jak zauważyłam,że to działa na facetów.Rjstop używam dziś wyłącznie do super mini albo szortów.poza tym tylko nylony....
5 Czwartek, 02 Czerwiec 2011 06:07
Aneta
Koleżanka z pracy pokazała mi właśnie tę stronę- super.A co do nylonów.Też debiutowałam późno w wieku22 lat,ale...nic nie zastąpi wrażeń jakie dają nylonowe pończochy gdy ma się na sobie szpilki i spódnicę ołowkową do kolan..ten szelest przy subtelnym otarciu ud...i wrażenia które każą pytać po co nam faceci...(żartuję oczywiście),
apropos pończochy odkryłam na 3 roku studiów,żałuję,że nie wcześniej - przy paru egazaminach byłoby łatwiej...

Dodaj swój komentarz

Imię:
Komentarz:

Kobiety na forach:

Uwielbiam nosić pończochy. Do tego spódniczka. Ekscytuje mnie myśl, że siedzę z nogą założoną na nogę, a końcówka pończoszki i fragment nagiego uda powyżej są widoczne. Tak oczywiście nie robię, bo byłoby to źle postrzegane. Szkoda, że w dzisiejszych czasach uważa się, że pończochy noszą tylko prostytutki i dziwki.

Ja dzięki pończochom czuję się kobieco. Lubię mieć świadomość tego, że ktoś mnie pożąda. Buty koniecznie na obcasie. Uwielbiam swoje nogi.

Mężczyzni, z którymi byłam, mieli dość neutralny stosunek do pończoch. Jak były to ok, jak nie było, to też ok. Zawsze marzyłam o kimś, kto miałby fioła na tym punkcie. Wręcz o fetyszyście.

~Dominika_24

W czym do sypialni?

(...) Pamiętaj o tym, że pończochy na pasku to klasyka i ikona erotycznego wizerunku - skoro całe pokolenia mężczyzn nie dały się przekonać, że rajstopy są bardziej sexy, to coś w tym musi być. (...)

Z forum "Kobieta w Interia.pl"

kosmetyka, uroda, zdrowie katalog stron internetowych