Magia nylonów

Nylonowa poczta - listy do redakcji portalu. Śmiało pisz, co myślisz o pończochach - nie tylko nylonowych oraz o rajstopach. Podziel sie swoimi watpliwościami. Twoje pytania nie pozostaną bez odpowiedzi.

Warto przeczytać

Atrybut seksu i władzy
Przeciwniczki seksownej bielizny twierdzą, że pończochy wkłada się wyłącznie po to, by zrobić przyjemność mężczyźnie...  czytaj

Dlaczego kobiety powinny nosić pończochy?
Kolega podesłał mi ostatnio ciekawy artykuł - czy noszenie pończoch jest dla kobiety poniżające? Ku mojej uldze, tekst nie okazał się być manifestacją feminizmu, lecz pochwałą prawdziwej kobiecości... czytaj

007.jpg
Przez nylony do serca

 

Mam 23 lata, jestem świeżo upieczoną mężatką (od Wielkanocy), prawie absolwentką anglistyki i... wielką fanką nylonowych pończoszek. Na tę wspaniałą
stronę trafiłam szukając tegoż właśnie cudownego gadżetu kobiecości, któremu zawdzięczam swą Wielką Miłość, przypieczętowaną parę tygodni temu przed ołtarzem.
Ale po kolei. Jako nastolatka nie miałam o pończochach bladego pojęcia. Owszem jako właścicielka długich nóg(177 cm wzrostu) lubiłam cieniutkie eleganckie rajstopki ze stretchu (taka średnia podróbka nylonu), a te "pijawki" uważałam za zbyt ekstrawaganckie.

Więcej …
Pończochy wyglądają jak obcięte rajstopy

 

 

"Nie rajcują mnie nylony, trafiłem na ta stronę przypadkiem. Obejrzałem ja dokładnie, bo byłem nieco zaciekawiony czymś, co dla mnie wygląda jak ucięte rajstopy. Serwis jest niesamowity, brak w nim chamskiej pornografii, tylko subtelna erotyka. Bardzo dużo można się dowiedzieć o technicznej stronie produkcji pończoch. Nie brak tutaj różnych ciekawostek. Bardziej rajcują mnie rajstopy i baaardzo żałuje, ze nikt nie robi tak porządnego serwisu na ten temat... Niemniej jednak rozumiem maniaków nylonów. Ten urok przeszłości i dawnej elegancji... Przypomina mi to nieco koneserów starych, pięknych mebli, które są drogie i niezbyt praktyczne. Za to, zdaniem koneserów, piękne. Pozdrawiam :))))) Marek."

I drugi wpis tego samego autora, jako komentarz do SONDY:
 

 

"Pończochy mnie nie ruszają - dla mnie to coś jak obcięte rajstopy... Może dlatego, że bardzo rzadko miałem okazję widzieć pończochy na żywo i jestem ciut zbyt młody. Rajstopy są bardziej sexy, a w dodatku można je spotkać również pod spodniami. Nie sądzę, aby nawet najbardziej zagorzała fanka pończoch zakładała je w zimie pod spodnie. Marek"
 

 

Od redakcji serwisu:

 

Nie mam pretensji do Marka o skojarzenie pończoch z obciętymi rajstopami. Napisał, że jest młody, a więc ssąc przed laty pierś matki siedział na kolanach, które zapewne już pończoch nie pamiętały. Z prostej przyczyny - nie było ich w sklepach. Dorastał spoglądając z pasją na kobiece nogi - ubrane w rajstopy. Widoku (i dotyku) nóg w prawdziwych nylonowych pończochach nie znał i nie zna. Zdjęcia w tym nie pomogą, one są dobre dla tych, którzy nylony już znają.

 

Wszystko jest relatywne; aby móc miarodajnie porównać dwie rzeczy, trzeba na równi znać i jedną, i drugą - już niejednokrotnie się o tym przekonałem. Jednak młodość go nie usprawiedliwia w kwestii poznania historii. W serwisie jest o niej sporo, ale nie na tyle, by nie przeczytać z lenistwa. No więc kolego Marku, najpierw były pończochy, a rajstopy wymyślono później.

 

Należałoby więc tytułową tezę Twojego autorstwa odwrócić: rajstopy wyglądają jak pończochy z doszytymi majtkami. Notabene tak próbowano rajstopy produkować. Były próby doszywania do pończoch nylonowych RHT elastycznej części majtkowej. Niestety, technologicznie okazało się to niemożliwe - przędza ze 100% nylonu nie nadaje się na rajstopy, bo te doszywane elastyczne majtki nie są w stanie skutecznie pełnić roli pasa z zapinkami.
Poza tym, z pewnością zorientowałeś się, że integralnym dodatkiem do nylonowych pończoch jest ów pas lub gorset. Jest konieczny do podtrzymywania nylonów, ale też dostarcza zmysłowych wrażeń. Czy może być uciążliwy i niepraktyczny w połączeniu z pończochami? Może, jeśli jest niewłaściwej jakości. Tyle tylko, że nylony (wraz z paskiem) to ekskluzywna część garderoby wyłącznie dla eleganckiej kobiety, a taka odzieżowych bubli przecież nie nosi.

 

Twój wist z pończochami pod spodniami bardzo mnie rozbawił. Czy takie połączenie, nawet jeśli zamiast pończoch pod spodniami są rajstopy, może kogoś kręcić? Przecież wtedy ich prawie nie widać. Ubieranie nylonów pod spodnie uznałbym za profanację, podobnie koszmarnym byłoby ich połączenie z adidasami - fuj.
Marku, dziękuję za pochlebną opinię o serwisie i proponuję zgłębiać wiedzę o pończochach, a nade wszystko życzę Ci, abyś gdzieś je zobaczył na żywo, nawet na nie najładniejszych kobiecych nogach - zauroczenie murowane.

 

Krzysztof

 

_________________

 

Powyższy tekst pochodzi ze starej wersji portalu (2002/2003).

 

 
Komentarze (5)
1 Sobota, 17 Lipiec 2010 00:03
Amanda
Hmm nie zgadzam sie ze noszenie nylonow pod spodniami to profanacja. Uwielbiam nylony nosic prawie codziennie i takze pod spodniami. Wlasnie czasem o to chodzi zeby ich nie bylo widzac . i tu twoje zaskoczenie kiedy katem oka zauwazasz ... ona ma nylony.
Amanda
2 Poniedziałek, 11 Październik 2010 12:46
Zajkaazk
Rownież muszę się niezgodzić. Rajstopy pod spodniami dają taki efekt, że spodnie spadaja z bioder. Jest to bardzo uciążliwe, a ciągłe podciaganie spodni musi wyglądac conajmniej komicznie. Nie rozumiem w ktorym momencie dopuszczam sie tej profanacji, jeśli nosząc spodnie wole na swoich stopach widziec lekko marszczący sie nylon w polaczeniu z klasycznymi szpilkami, zamiast uciskających gumopodobnych, zostawiajacych nieestetyczne ślady na łydkach podkolanówek z lycry. Wydaje mi sie, że mezczyzni czesto zapominaja ze damska garderoba to przedewszystkim damska garderoba a nie tylko obiekt ich fetyszyzmu. Pozdrawiam.
3 Wtorek, 16 Listopad 2010 22:26
adam
muszę powiedzieć że mnie strasznie kręcą rajstopki i pończoszki oraz przyznam sie że lubię sam od czasu do czasu je założyć bo fajnie sie w nich czuje i sprawiają mi wielką przyjemnosć wiem ze to dziwne ale ja lubię nosić rajstopy i pończoszki i tego sie nie wetydzę pozdrawiam gorąco
4 Poniedziałek, 22 Listopad 2010 12:55
ted
Być może jestem starej daty , ale kobieta w pończochach nylonowych jest na topie!
5 Środa, 06 Kwiecień 2011 19:48
zenek
uwielbiam ponczochy gdy nosi kobieta a i ja tez ubieram i wtedy jest ekstra

Dodaj swój komentarz

Imię:
Komentarz:

Kobiety na forach:

Uwielbiam nosić pończochy. Do tego spódniczka. Ekscytuje mnie myśl, że siedzę z nogą założoną na nogę, a końcówka pończoszki i fragment nagiego uda powyżej są widoczne. Tak oczywiście nie robię, bo byłoby to źle postrzegane. Szkoda, że w dzisiejszych czasach uważa się, że pończochy noszą tylko prostytutki i dziwki.

Ja dzięki pończochom czuję się kobieco. Lubię mieć świadomość tego, że ktoś mnie pożąda. Buty koniecznie na obcasie. Uwielbiam swoje nogi.

Mężczyzni, z którymi byłam, mieli dość neutralny stosunek do pończoch. Jak były to ok, jak nie było, to też ok. Zawsze marzyłam o kimś, kto miałby fioła na tym punkcie. Wręcz o fetyszyście.

~Dominika_24

W czym do sypialni?

(...) Pamiętaj o tym, że pończochy na pasku to klasyka i ikona erotycznego wizerunku - skoro całe pokolenia mężczyzn nie dały się przekonać, że rajstopy są bardziej sexy, to coś w tym musi być. (...)

Z forum "Kobieta w Interia.pl"

kosmetyka, uroda, zdrowie katalog stron internetowych