Atrybut seksu i władzy
Przeciwniczki seksownej bielizny twierdzą, że pończochy wkłada się wyłącznie po to, by zrobić przyjemność mężczyźnie... czytaj
Dlaczego kobiety powinny nosić pończochy?
Kolega podesłał mi ostatnio ciekawy artykuł - czy noszenie pończoch jest dla kobiety poniżające? Ku mojej uldze, tekst nie okazał się być manifestacją feminizmu, lecz pochwałą prawdziwej kobiecości... czytaj

| Pończochy wyglądają jak obcięte rajstopy |
"Nie rajcują mnie nylony, trafiłem na ta stronę przypadkiem. Obejrzałem ja dokładnie, bo byłem nieco zaciekawiony czymś, co dla mnie wygląda jak ucięte rajstopy. Serwis jest niesamowity, brak w nim chamskiej pornografii, tylko subtelna erotyka. Bardzo dużo można się dowiedzieć o technicznej stronie produkcji pończoch. Nie brak tutaj różnych ciekawostek. Bardziej rajcują mnie rajstopy i baaardzo żałuje, ze nikt nie robi tak porządnego serwisu na ten temat... Niemniej jednak rozumiem maniaków nylonów. Ten urok przeszłości i dawnej elegancji... Przypomina mi to nieco koneserów starych, pięknych mebli, które są drogie i niezbyt praktyczne. Za to, zdaniem koneserów, piękne. Pozdrawiam :))))) Marek."
|
| Więcej … |
| "Nylonowych koneserów" coraz mniej |
|
Z obietnicy stworzenia w obrębie portalu MAGIA NYLONÓW cześci społecznościowej, a więc KLUBU KONESERA NYLONÓW, nie wywiązałem się i niniejszym ją odwołuję. Nieliczne osoby zainteresowane jego powstaniem przepraszam. Skąd wiem, że grono tych osób jest nieliczne? Z maili. W naszym Klubie Konesera, w latach 2001/2002, były również kobiety. A co do filmu, który wspomina Waldemar, to jest to "Nylon blues" (mam go na płycie DVD), a na wytwornych prezentacjach spotykali się miłośnicy i miłośniczki nylonów, należący u schyłku minionego stulecia do nieistniejącego już francuskiego stowarzyszenia o nazwie LE CLUB 50-60. Obecnie w polskim necie nie ma stron, blogów - poza www.nylony.eu i www.nylony.pl - popularyzujących pończochy wyłącznie nylonowe. Nawet polecany w naszym portalu blog Moniki - www.nylo.pl - nie skupia sie tematycznie na pończochach nylonowych, co autorka podkreśla w artykule "Nie tylko nylony": Wyraźnie zauważalne jest, że wielu czytelników tego bloga (celowo napisałam czytelników) szczególnie ekscytuje się tematyką pończoch nylonowych. Ja jednak nie chcę skupiać się tylko na nich, gdyż temat pończoch to nie tylko nylony, a moim zamiarem przy tworzeniu tego bloga było szerokie traktowanie tematu i unikanie nadmiernego ograniczania się. Zresztą łatwo można zauważyć, że często piszę o zwykłych samonośkach, czy nawet zakolanówkach. Może nawet rozszerzę tematykę jeszcze bardziej? No tak, są przecież pończochy z latexu, a niebawem pewnie zaistnieją gumowe - takie pończocho gumaki, czyli mix dużych prezerwatyw z samonośkami. A propos pończoch lateksowych, z wielkim opóźnieniem - za co przepraszam - spełniam prośbę Agnieszki i zamieszczam zaproszenie do odwiedzania jej strony www.wanilianna.blogspot.com: Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga o nylonach i modzie pin-up. Na stronie są moje własne, oryginalne zdjecia w nylonach. Zapraszam też do komentowania postów. Jeszcze kilka miesięcy temu blog Agnieszki faktycznie skupiał sie na tematyce ściśle nylonowej. Dziś, niestety, jest tam również o wyrobach lateksowych, a publikowane zdjęcia popularyzują nie tylko nylonową ideę. Reasumując, niechaj portal Magia Nylonów pełni rolę informatora o nylonach i stronach, które nylony jeszcze popularyzują. Proszę o informacje dot. blogów, które warto tu polecać.
Oto autorka bloga - Wanilianna. Pośród wielu zdjęć, których na blogu przybywa, można znaleźć również fotki popularyzujące nylonową ideę. Szkoda, że jest ich tak mało.
|
Oj mało jest facetów którzy uwielbiają jak kobieta nosi pończochy i mało jest kobiet które je noszą. ~Monika |
W czym do sypialni?
(...) Pamiętaj o tym, że pończochy na pasku to klasyka i ikona erotycznego wizerunku - skoro całe pokolenia mężczyzn nie dały się przekonać, że rajstopy są bardziej sexy, to coś w tym musi być. (...)
Fajnie, że na różnych stronach propagowana jest moda pin-up i burleska. Portal "Magia nylonów" zawęża się do tematyki pończoch wyłącznie nylonowych oraz do elementów garderoby damskiej ściśle z nimi związanych (pasy i gorsety).
Czy strona ma prawo do takiej "specjalizacji"? Upieram się, że ma. I powiem więcej: będzie miała! Choćby dla celów edukacyjnych.
Każdego dnia jest wiele wejść z Google na frazy takie jak: "rajstopy nylonowe", "samonośne nylony". Koszmar, ale nic dziwnego skoro niektóre sklepy internetowe oferując pończochy z domieszką lycry lub elastilu podaja w opisie, że są to nylony.
Mam nadzieję, że w statystyce odwiedzin nigdy nie znajdę wejścia po frazie np. "lateksowe nylony". Wtedy z goryczą krzyknę: nieprawda, nieprawda, nieprawda!
Pozdrawiam Cię Rito :)