
Atrybut seksu i władzy
Przeciwniczki seksownej bielizny twierdzą, że pończochy wkłada się wyłącznie po to, by zrobić przyjemność mężczyźnie... czytaj
Dlaczego kobiety powinny nosić pończochy?
Kolega podesłał mi ostatnio ciekawy artykuł - czy noszenie pończoch jest dla kobiety poniżające? Ku mojej uldze, tekst nie okazał się być manifestacją feminizmu, lecz pochwałą prawdziwej kobiecości... czytaj

| Szczęśliwy wypadek |
|
Młodsza koleżanka ośmieliła i mnie do napisania paru słów, bo mamy podobne doświadczenia (chodzi o koleżankę - autorkę listu "Przez nylony do serca", który publikuję poniżej - przyp. red.). Mam już 35 wiosen, a pończoszki nylonowe znam od ponad 15 lat. Jednak po roku 90. zdecydowanie porzuciłam je dla rajstop, ale schowałam paseczek z podwiązkami i kilka opakowań "zabytkowych nylonów". |
| Więcej … |
| Nie daj się nabrać!!! |
|
Popularyzując obecnie niedostępne w naszych sklepach pończochy nylonowe staramy się w serwisie przedstawiać ich walory - pokazujemy zdjęcia, opisujemy ich magiczne oddziaływanie - jako ozdoby kobiecych nóg - na mężczyzn, co sprawia, że ciągle poszerza się grono osób chcących owe nylony nabyć. Nasz sklepik internetowy działa zaledwie od kilku dni, a wcześniej polecaliśmy zaopatrywanie się w te pończochy poprzez aukcje na Allegro. Jednak chciałbym wyeksponować fakt, że wyraźnie informowaliśmy i czynimy to nadal, że jedynym autoryzowanym przez "Magię nylonów" oferentem nylonów na aukcjach allegrowskich jest osoba o nicku TAG (notabene jest nią współredaktor serwisu - Tadeusz). Niestety, być może z rozpędu, a być może z nadmiaru ufności, niektóre osoby odwiedzające nasz serwis, biorą udział w aukcjach pończoch, przedstawianych przez innych oferentów jako nylony. Później, po zakupie, następuje rozczarowanie - zawiedziony nabywca pluje sobie w brodę, że dał się nabrać, albo - co gorsza - wyciąga kompletnie nieuprawnione wnioski typu: co oni w tym serwisie tak wychwalają te nylony, przecież to jest tandeta. Drodzy Fachowcy! Fachowy tekst dotyczący problemu "nylonów" firmy Aristoc napisał red.Tadeusz (tu link). Ja natomiast daję coś dla oka - porównanie wizualne tych czarnych pończoch firmy Aristoc - sygnowanych przez producenta jakoby były zrobione ze 100% nylonu (a faktycznie - tandetnych elastików) z pończochą nylonową RHT koloru beżowego. Nie dajmy się nabierać Krzysztof WITAJ
Czesc Rafał, O zakończeniu całej tej sprawy oczywiście tu poinformuję. Krzysztof
No i niniejszym informuję, że cała sprawa skończyła się dobrze.
|
Uwielbiam nosić pończochy. Do tego spódniczka. Ekscytuje mnie myśl, że siedzę z nogą założoną na nogę, a końcówka pończoszki i fragment nagiego uda powyżej są widoczne. Tak oczywiście nie robię, bo byłoby to źle postrzegane. Szkoda, że w dzisiejszych czasach uważa się, że pończochy noszą tylko prostytutki i dziwki. Ja dzięki pończochom czuję się kobieco. Lubię mieć świadomość tego, że ktoś mnie pożąda. Buty koniecznie na obcasie. Uwielbiam swoje nogi. Mężczyzni, z którymi byłam, mieli dość neutralny stosunek do pończoch. Jak były to ok, jak nie było, to też ok. Zawsze marzyłam o kimś, kto miałby fioła na tym punkcie. Wręcz o fetyszyście. ~Dominika_24 |
W czym do sypialni?
(...) Pamiętaj o tym, że pończochy na pasku to klasyka i ikona erotycznego wizerunku - skoro całe pokolenia mężczyzn nie dały się przekonać, że rajstopy są bardziej sexy, to coś w tym musi być. (...)