Magia nylonów

W tym dziale znajdziesz artykuły archiwalne oraz - miejmy nadzieję - aktualne o pończochach nylonowych, paskach i gorsetach, które są swoistymi poradnikami. Ich lektura sprawi, że łatwo rozpoznasz podróbki.

Warto przeczytać

Atrybut seksu i władzy
Przeciwniczki seksownej bielizny twierdzą, że pończochy wkłada się wyłącznie po to, by zrobić przyjemność mężczyźnie...  czytaj

Dlaczego kobiety powinny nosić pończochy?
Kolega podesłał mi ostatnio ciekawy artykuł - czy noszenie pończoch jest dla kobiety poniżające? Ku mojej uldze, tekst nie okazał się być manifestacją feminizmu, lecz pochwałą prawdziwej kobiecości... czytaj

007.jpg
Przez nylony do serca

 

Mam 23 lata, jestem świeżo upieczoną mężatką (od Wielkanocy), prawie absolwentką anglistyki i... wielką fanką nylonowych pończoszek. Na tę wspaniałą
stronę trafiłam szukając tegoż właśnie cudownego gadżetu kobiecości, któremu zawdzięczam swą Wielką Miłość, przypieczętowaną parę tygodni temu przed ołtarzem.
Ale po kolei. Jako nastolatka nie miałam o pończochach bladego pojęcia. Owszem jako właścicielka długich nóg(177 cm wzrostu) lubiłam cieniutkie eleganckie rajstopki ze stretchu (taka średnia podróbka nylonu), a te "pijawki" uważałam za zbyt ekstrawaganckie.

Więcej …
Magia pasa do pończoch
Wpisany przez Tadeusz   

Tym razem posłużę się adresem  www.stockingshq.com jako źródłem wiedzy tajemnej. Wielu uczestników, komentujących treść serwera „Nylony” lubi poczytać wynurzenia lekko podbarwione seksem, a ponieważ większość respondentów zamieszczonych ankiet preferuje klasyczne nylony, wymagające pasa do pończoch, to teraz będzie właśnie o paskach do pończoch. Jeżeli lubimy prawdziwe pończochy, nie sposób zapomnieć, że niewygoda damy z powodu źle dobranego pasa lub gorsetu obróci się prędzej czy później przeciwko nam i pończochom. Z drugiej strony pas do pończoch jest dziwnie erotyczną częścią garderoby i jako taki powinien być ładny, a oprócz tego funkcjonalny. Dla mnie jako telewidza bardzo ważne jest, aby pośladki mojej pani były przez pas seksownie uformowane, a brzuszek nieco ściśnięty dla podkreślenia talii. A To od razu definiuje rodzaj stosowanej garderoby, czyli elastyczny pas o szerokości około 25 cm. 

Inna sprawa, to wygoda i komfort pań noszących pończochy i jednocześnie spódniczki nad kolana. Z jednej strony panie, starając się ukryć tajemniczy trójkącik pomiędzy nogami i spódniczką, nosząc dłuższe pończochy najczęściej na sztywnych, plastikowych  podwiązkach i cierpiąc z powodu ucisku zbyt wysoko umiejscowionej żabki na udzie (zwłaszcza tym nieco bardziej wydatnym) oraz sztywnej opaski nylonów. A trójkącik i tak często odsłania się wraz z końcem pończochy co rajcuje większość znanych mi koleżków, a bywa czasem źródłem pięknego rumieńca na policzku damy. Być może jesteśmy zboczeni, ale ja bardzo lubię ten trójkącik, taki dokładnie, jak widać przy wejściu na serwer „Nylony”, a najbardziej w różowym kolorze. Niektóre panie siedząc w fotelu potrafią bawić się posiadanym atrybutem sexappealu w towarzystwie i patrzeć, jak panom z naprzeciwka coś się ze spodniami dzieje. 

Większość pań noszących nieco krótsze pończochy twierdzi, że są one wygodniejsze od długich, a dodatkowo bardzo lubią lekki masaż naciągniętych podwiązek przy siadaniu lub chodzeniu, co potrafi nawet wywołać przyjemne doznania, zwłaszcza na początku doświadczeń z noszeniem pończoch. A wiedzą przy tym dobrze, że szelest nylonowych nóg przekładanych często z dyskretnym pokazem podwiązek, jest u niektórych panów przedmiotem poważnych wzruszeń. A to oznacza dalej, że pas do pończoch jest czymś magicznym, podobnie jak i inne fantazje seksualne. No cóż, każdy ma swoje kółko zainteresowań i dobrze mu tak. To akurat wydaje się być wyjątkowo sympatyczne i w dodatku sprawia, że na ulicy i w biurze jest ładniej.

A zatem teraz kawałek dyskusji o sprawach poważnych przetłumaczonych ze wspomnianego forum na serwerze www.stockingshq.com, popartej wspaniałymi fotografiami oraz modelami z witryny internetowej www.secretsinlace.com

Kwestia 1 – Pas do prawdziwych nylonów 

Dostałam prawdziwe nylony FF z cuban heels. Są piękne i bardzo seksowne. Niestety mój koronkowy pas do pończoch wcale nie utrzymuje tych pończoch, pomimo że elastyczne nie obsuwają się. Co mam kupić?  

         Większość sprzedawanych dzisiaj wąskich, koronkowych pasków do pończoch jest typu sypialnianego. Są one najczęściej źle dopasowane, mają słabe podwiązki i kiepskie, plastikowe żabki. Ich zadaniem jest wyglądać seksownie lub jeszcze bardziej przez 10 minut. Jeżeli mają podtrzymywać mało elastyczne pończochy nylonowe przez kawałek dnia, z pewnością muszą być albo bardzo ciasne albo być doskonale dopasowane do anatomicznego kształtu bioder i mieć sztywne, dobrze ułożone podwiązki z metalowymi żabkami. Tym samym nie będą wygodne, a miękkie biodra damskie z pewnością nabawią się odcisków. A i tak nylonowe pończochy raczej szybko znajdą sposób na zjeżdżanie i tworzenie „żółwi” na kolanach. Co innego w przypadku pończoch typu stretch, tych mniej ładnych z dodatkiem włókien elastycznych. One nie wymagają aż tak dokładnej współpracy z podwiązkami, bo kleją się do nogi i dobry pasek sypialniany sprawdzi się tu z pewnością. 

Ja myślę – pisze jedna z uczestniczek forum – że „pas do pończoch jest ogólnie najbardziej seksownym elementem bielizny jaki kiedykolwiek wymyślono, a jego głębszy (szerszy) rodzaj pozwala na doskonałe podkreślenie miłej dla oka linii damskiego kształtu”. Coś w tym stwierdzeniu jest. Na dowód obejrzyjmy zdjęcie paska Marylin firmy Ulla. A męski uczestnik dodaje: „Ja naprawdę uważam, że szeroki pasek jest całkiem atrakcyjny. Nie jestem jak widać w mniejszości. Lubię, gdy kobieta nosi cały dzień pończochy i czuje się w tym komfortowo”. Na podkreślenie jego słów pokażmy zdjęcie Tiny Grant z serwera „Nylony”, na którym pozuje w królewskim komplecie firmy Rigby&Peller (oficjalny dostawca dworu królewskiego Zjednoczonego Królestwa), którego najelegantszym elementem jest właśnie pełny pas do pończoch w kolorze capucino. Inna uczestniczka pisze: „kupiłam pasek formujący kształt brzucha i jest on bardzo komfortowy, doskonale podtrzymując pończochy przez cały dzień”. Podsumowaniem niech będzie następująca wypowiedź: „Może będzie konieczne wypróbowanie różnych typów pasów do pończoch. Z moich doświadczeń wynika, że w wielu pasach podwiązki są zbyt sztywne i czuję się w nich źle, tak jakbym miała kawałek plastiku wokół nogi. Podwiązki powinny być lekko elastyczne i niezbyt grube. Wyciągnięcie ich na 5 cm powinno umożliwiać swobodny powrót do pierwotnej pozycji i nie powinno wymagać znacznego naciągu. To właśnie utrzymuje pończochy przez dłuższy czas i daje poczucie komfortu. Podwiązki nie mogą popuścić nawet przy siadaniu, a żabki muszą sięgać  końca opaski pończochy. Nie należy pończoch przypinać tuż przy samym ich końcu, a około 2 cm niżej”.

A co w tej kwestii można dostać na rynku? No nie jest z tym najgorzej. Podzielmy paski do pończoch na cztery kategorie:  cienkie typu ozdobnego (garter belt), półpełne o szerokości 15-20 cm, pełne o szerokości 25-28 cm oraz tzw. pasy formujące (open bottom girdle) 28-35 cm. W zależności od przeznaczenia pasy do pończoch mają 4 lub 6 podwiązek. Wszystkie firmy podkreślają, że żabki w dobrym pasku powinny być metalowe, a podwiązki regulowalne. W przypadku pończoch ze szwem typu FF (fully fashioned) dla zapewnienia pełnego komfortu należy używać pasków z 6 metalowymi żabkami, przy czym tylna powinna być zapięta dokładnie na linii szewka (nad otworem technologicznym opaski pończochy tzw. key-hole). Takie postępowanie nie tylko ustawia na sztywno położenie pończochy na udzie, ale oszczędza delikatny i drogi produkt przed przypadkowym rozerwaniem oraz zapewnia całodzienny komfort jego noszenia. W przypadku pasów z 4 podwiązkami należy zwrócić uwagę na ich właściwy rozstaw tzn., aby przednie żabki były nieco do siebie zbliżone, a tylne nie były umocowane z boku uda, ale przesunięte kilka cm do tyłu. To zapewnia właściwsze utrzymanie górnej linii pończoch na jednolitej wysokości.

Dzisiejsza technologia materiałowa oraz ergonomia ubioru doprowadziła do powstania pasów o znacznej funkcjonalności, estetyce i komforcie użytkowania. Szczególne zasługi na tym polu ma organizacja RAGO, specjalizująca się w tworzeniu produktów podkreślających i formujących damską figurę ( www.ragoshapewear.com). Zaprojektowane przez nią pasy do pończoch i gorsety mają tysiące zwolenniczek na całym świecie, a firma notuje ostatnio rozkwit, pomimo ogólnego obniżenia sprzedaży produktów dziewiarskich. Może wkrótce moda przywróci nam ładną figurę kobiety dalekiej od anorektycznych wzorców lansowanych przez obecnych managerów mody, podkreśloną przez pas do pończoch lub gorset. Również nieco bardziej puszyste panie mogą dzisiaj znaleźć dla siebie gustowne skrojone pasy formujące w myśl zasady można być grubą lub ładnie kształtną. Jeżeli nie wierzycie, sprawdźcie sami na serwerze www.secretsinlace.com w dziale full figure lingerie. 

Kwestia 2:  Nosimy pas do pończoch? 

Mój narzeczony nalega, abym zaczęła nosić pas do pończoch. Nie mam w tym doświadczenia, ale podoba mi się ta idea. Mam wiele pytań, na które chciałabym uzyskać odpowiedź na forum. Jaki nosić pas? Na majteczkach, czy pod nimi? Z halką czy z bez? Ze string tangami czy koronkowymi szortami? Codziennie, czy od święta? A może również do spodni i jeansów? Jak ukrywać odbicia podwiązek lub paska na spódniczce? Co zrobić, żeby nie odsłaniać tylnych końcówek pończoch? 

Takie pytania stanowią pole do dyskusji na forum. Skoro ustaliliśmy, że pas do pończoch jest absolutnym hitem, to ustalmy jeszcze, jak ten hit jest używany przez różne panie oraz jak go postrzegają panowie. Większość pań wypowiadających się na forum stockingshq na temat "na wierzchu czy pod" stwierdza: w zależności od rodzaju noszonej bielizny oraz od typu pasa. Jeżeli majteczki tanga, to pas na wierzchu.  Jeżeli pas pełny lub półpełny, to majteczki na wierzchu, o ile długość pończoch na to pozwala. Względy praktyczne łatwości korzystania z toalety wskazują na chowanie pasa do, a w przypadku korygujących OBG niektóre Panie nawet nie zakładają majteczek. Elegancja nakazuje nosić pas na wierzchu, ale to w końcu praktyka jest tu absolutnie najlepszym arbitrem, a względy codziennej wygody najbardziej istotne.  

          Na następne pytanie, odpowiedź jest jednoznaczna dla miłośniczek pończoch - codziennie, a dla niektórych nawet do łóżka. Nie wszyscy jednak noszą pończochy ze względów seksualnych. Niektórzy również ze względów zdrowotnych (konieczność stałej wentylacji). Dotyczy to także osób, które muszą nosić pończochy przeciwżylakowe. To powoduje, że pas do pończoch może być podstawowym elementem ubioru na co dzień. Mówi jedna z respondentek. Zaczęłam nosić pończochy mając 10 lat ze względu na poważne zakażenie. Od tego momentu przez następne 25 lat noszę co dziennie pas do pończoch, mając ich całą kolekcję od koronkowych do formujących figurę. Wszystkie pasy do pończoch uważam za seksowne i podkreślające kobiecość na co dzień, ale największą atrakcją jest poznanie, co twoi koledzy powiedzą, gdy zauważą że nosisz pończochy. Czasami może to być niezwykłe doświadczenie. Odpowiada druga respondentka. Mam w swojej kolekcji 51 pasów i zgadzam się z podziałem na od sexi do OBG (open bottom girdle). Te z koronkami noszę zawsze na wierzchu. Te codzienne, z elastycznymi podwiązkami służą do podtrzymywania pończoch i noszę pod spodem.  Jeżeli chodzi o noszenie pasa do pończoch to z przyjemnością wkładam go każdego dnia i nie wyobrażam sobie, aby rajstopy mogły go zastąpić. W pasie czuję się bardziej kobieca i sprawia mi przyjemność lekki chłód odsłoniętej części uda. Bardzo przyjemny jest masaż podwiązkami w czasie siadania.

Noszę nieco krótsze spódniczki i pończochy. Mam z tego powodu zawsze problem, czy nie widać końców podwiązek. Pas do pończoch powoduje, że się wstydzę, a jednocześnie sprawia mi to przyjemność. Czy dzisiaj są panie noszące pasy do pończoch formujące figurę"?  

             Mam 25 lat i codziennie noszę pończochy. Ostatnio odkryłam zalety OBG. Moje nylony są bardzo ładnie naciągnięte, a moja figura stała się znacznie bardziej damska. Nawet do jeansów noszą pas do pończoch. Dwa lata temu po wizycie u ginekologa zostałam zmuszona do zamiany rajstop na pończochy. Dziwię się, że wcześniej tego nie miałam okazji doświadczyć. Noszę na co dziennie pas lub OBG i sprawia mi to przyjemność, zwłaszcza dopasowanie do figury, a ile radości mam z uciechy mojego męża. Mam lat 40 i sporą kolekcję pasów do pończoch. Są one erotycznym elementem mojej garderoby i pobudzają sferę seksualnego współżycia. Lubię pas formujący moje pośladki i podwiązki lekko masujące uda. A jeszcze bardziej lubię reakcje mężczyzn i kobiet, którzy odkrywają że noszę pończochy. Kilka moich koleżanek już nawet zaczęło nosić pas. No cóż, pozostawiam bez komentarza.

"Moim problemem jest ukrycie, że mam pod spódniczką pas do pończoch, który lubię nosić na co dzień. Szczególnie chciałabym ukryć odbicie podwiązek i żabek na dopasowanej spódniczce". 

            Rozwiązaniem prostym jest tu halka oraz luźniejsze spódniczki. Albo prosta rada: nie zwracajmy na to uwagi i traktujmy podwiązkowe pagórki na udzie raczej jako interesującą informację, a nie źródło wstydliwości. Jeżeli ktoś to widzi, to widocznie chce tego i co najwyżej będzie go to intrygować. A odbicie tylnej linii paska na obcisłej spódniczce da się jedynie zlikwidować przez ubranie długiego pasa formującego OBG, co przyda figurze ozdoby i wyrówna wszelkie odbicia na materiale wierzchnim albo zmniejszenie stopnia obcisłości spódniczki.

Noszę wąski pas do pończoch ze sztywnymi podwiązkami i po godzinie zaczyna zjeżdżać. Jest to bardzo deprymujące. Co mam zrobić?

          Oddzielnym zagadnieniem jest stabilność pasa powiązana z tematem długości pończoch i odsłanianiu podwiązek w restauracji lub klubie, co jest powodem, dla którego kobiety rezygnują z pończoch. Odpowiedź jednego z respondentów: Uwielbiam kobiety elegancko ubrane, które potrafią ukryć, że noszą pas do pończoch. Ale jest ogromnie przyjemnym obejrzeć dyskretnie odsłoniętą podwiązkę. It's drives me crazy.  Co należy zrobić, aby pas nie zsuwał się w ciągu dnia? Jest to zwykle problem cienkich (sypialnianych) pasków do pończoch, które by utrzymać nylony są zbyt mocno napinane. To z kolei powoduje, że sztywna podwiązka ściąga powoli pas. Nie są tu również dobrym rozwiązaniem zbyt długie pończochy. Po prostu do sztywnych nylonów należy używać pełno wymiarowych pasów najlepiej z podwiązkami z tyłu. Podwiązki nie powinny ciągnąć pończoch i przy siadaniu muszą się lekko naciągać (nie mają tej właściwości koronkowe paski ze sztywną tasiemką), a pas powinien dzięki swojej elastyczności zachować niezmienione położenie. 

Wróciłem wczoraj od lekarza i praktycznie na co dzień będę musiał nosić pończochy przeciwżylakowe. Kupiłem odpowiednie w sklepie ortopedycznym, ale jak je utrzymywać na nogach? Sugerują mi damski pas do pończoch, ale jest to dla mnie bardzo deprymujące i wstydzę się pójść tak ubranym do pracy. Co robić?

           Panowie w pasie do pończoch??? Tak, a niby czemu nie? To przewrotne pytanie wynika z głębokiego problemu niektórych mężczyzn, przedstawionego powyżej. Panowie też mają tendencje do żylaków i lekarze czasami zalecają noszenie pończoch przeciwżylakowych. Te z kolei są typu elastycznych 60 den lub więcej i wymagają stosowania paska do pończoch. I jest problem. Na rynku bardzo trudno kupić rozsądny produkt. W dodatku mężczyzna ma wówczas problemy natury psychologiczne i za wszelką cenę będzie ukrywał fakt noszenia pończoch i pasa. Przez spodnie będą zawsze przebijać kontury podwiązek.  Ten problem najlepiej rozwiązują damskie OBG firmy rago z 6 regulowanymi podwiązkami lub damskie reformy ściągające. Należy kupić odpowiedni model z firmy Secretsinlace i nosić go z godnością. A najlepiej kilka różnych. A co ze skarpetkami? Zakładać je na dość grube pończochy? Z tym trzeba się po prostu zmierzyć. A może również potraktować sprawę nieco w kategoriach seksu? W tym miejscu psychologiczna pomoc partnerki, która powinna znaleźć w noszeniu pasa do pończoch przez partnera nieco erotycznej zabawy, może ułatwić codzienne życie. Zwłaszcza, że druga grupa mężczyzn chętnie ubiera damskie pończochy z czysto seksualnych pobudek, wręcz dla swojej partnerki. Dla nich rodzaj damskiej bielizny wybiera ta, którą to rajcuje albo partner związku homoseksualnego. Tu nie ma żadnych zahamowań i można użyć każdej fantazji, nie wykluczając lateksu oraz koronek. Tym zagadnieniem nie będziemy się zajmować, ponieważ nie taki jest cel serwera nylony. Odpowiednie informacje są byle gdzie w internecie.

Kwestia 3:  Przekonać panie do noszenia paska do pończoch 

            To proste pytanie stanowi niejako clou tego felietonu. Wydaje mi się, że nie powinno to być zbyt skomplikowane, bo o dziwo panie mają skłonność do eksperymentowania. Jeżeli w ślad za tym wzrasta ich atrakcyjność i poczują to ze strony swojego partnera, zarzucą rajstopy i nawet do spodni będą nosić pończochy wraz z powabnymi majteczkami. No chyba, że partner jest "naturszczykiem" i nie widzi w ubiorze (a zwłaszcza pod sukienką) swojej pani żadnej ekstra atrakcji.  Ale tacy nie zaglądają na serwer "Nylony". Z wypowiedzi na forum okazuje się, że pierwsze, całodzienne udane próby z pasem do pończoch przynoszą paniom ciekawych doznań, co przy mocnym wsparciu partnera może przerodzić się w pasję i tworzyć nową fantazję erotyczną. Nie wspomnę już o męskiej przyjemności z faktu znalezienia pod spódniczką podwiązek. Osobiście przepadam za ładnie uformowaną pupą przez pas do pończoch i ładną, koronkową bielizną, zwłaszcza w kolorze różowym. W Anglii, gdzie pończochy są jeszcze w eleganckim świecie standardem, opisują na forum pończochowym ciekawe porady, opisy oraz doświadczenia. A oto kilka wypowiedzi.

 Moja narzeczona chodzi wyłącznie w rajstopach. Co mam zrobić, aby nakłonić ją do noszenia pończoch? Jest to dla mnie bardzo ważne, ale ona tego nie rozumie. 

          Takich problemów jest na forum wiele. Jest to problem do rozwiązania, ale przy współpracy obu stron.  Są bowiem dwa wyjścia: albo narzeczona zacznie nosić pas, albo narzeczony zapomni o pończochach. Ten drugi przypadek od razu jest obciążony psychologicznie. Mężczyzna będzie prędzej, czy później szukał ujścia dla swojej fantazji, a sfera seksu będzie cierpieć. W końcu znajdzie taką damę, która zaspokoi jego potrzeby. Znane są nawet przypadki rozpadu sensownego związku przez pończochy. Dlatego, jeżeli noszenie pończoch jest związane ze sferą seksu należy podjąć próbę zakupienia odpowiedniej bielizny.  A co na to ci, którym się udało dokonać zmiany upodobań swoich pań?

"Moja narzeczona nie nosiła pończoch. Miałem z tym problem. W końcu poszedłem do sklepu i kupiłem pończochy oraz seksowny pas. Poskutkowało, zaczęła nosić pończochy na nasze spotkania. Bardzo mnie to podniecało. Szukałem linii paska na pośladkach. Lubiłem wyczuwać podwiązki pod sukienką. Później pojawiły się problemy. Przestała nosić pończochy na rzecz rajstop. Bardzo to odczułem seksualnie. Odczuwałem podenerwowanie i brak pociągu do żony. Konflikt wewnętrzny narastał, aż znalazłem sobie taką, która z pończochami się urodziła. W dodatku z upodobaniem nosiła mój ulubiony kolor bielizny.  Seks z nią w pończochach był ogniem. I tak przez pończochy doszło do rozwodu."

 Bardzo lubię oglądać damskie nogi w RHT. Namówiłem swoją sekretarkę do noszenia pończoch, ale nie mogę namówić żony. Czy możecie pomóc?

         Jak długo jesteście małżeństwem? Wszystko wskazuje na to, że jeżeli żona dowie się, że sekretarka nosi pończochy, z pewnością zacznie robić to samo. W każdym razie jest to silny bodziec negatywny. Wydaje się, że pas do pończoch musi kojarzyć się z czymś niezwykle pozytywnym. Dobrym momentem jest Twoja uroczystość (urodziny, imieniny). To musi być ekstra dzień dla niej. Jako prezent dla siebie kup ładny pas do pończoch i odpowiednie pończochy, a następnie poproś aby w tym dniu założyła to. Zaproś ją na obiad, kup kwiaty i daj jej do zrozumienia, że jest niezwykła w pończochach. Zakończ dzień w sposób szczególnie dla niej miły. To z pewnością wytworzy pozytywne doznania i powiąże z pończochami. Nie powinno być dalej problemów.

Inny pomysł wyglądał następująco. Moja żona nosiła rajstopy z lycrą, które wyglądały niezbyt pięknie, a mnie brakowało widoku pięknych nóg, które znałem wcześniej. Wymyśliłem następujący sposób na zmianę. Kupiłem w tajemnicy przed żoną pas do pończoch z internetowego sklepu oraz dwie pary eleganckich nylonów. Gdy przyszły pocztą, poprosiłem ją aby założyła pas do łóżka, wyjaśniając, że to mnie bardzo podnieca. Nie było z tym problemu. Poprosiłem aby ubrała na siebie cały strój, w którym chodzi do pracy. Wyglądała pięknie w nylonach. Zacząłem zachwycać się widokiem nóg oraz gustownością figury poprawionej przez pas do pończoch. Ona również zainteresowała się tym faktem. Następnie zacząłem upewniać ją, że nie widać spod spódniczki końcówek pończoch ani gdy siedzi, ani gdy stoi. Mój zachwyt i sugestia, że powinna pójść w pończochach do pracy poskutkował. Przed wyjściem do pracy dałem jej ekstra parę pończoch do torebki, tak na wszelki przypadek. Od tego dnia problem rajstop przestał istnieć. Są tylko pończochy i to te najładniejsze. 

A oto kilka podstawowych stwierdzeń, które umożliwiają zmianę decyzji partnerki na korzyść pończoch.

1. Pokaż jej, jak znacząco lepiej wyglądają nogi w codziennym ubraniu i w nylonach, a jej figura w pasku do pończoch. Musisz widzieć w tym elegancję i erotyzm.

2. Upewnij ją, że nie ma możliwości zobaczenie przez jej najbliższych współpracowników, że nosi pończochy. 

3. Upewnij ją, że ma dobry pas, podtrzymujący pończochy i nie dopuszczający do zsuwania się i wałkowania.

4. Daj jej ekstra parę pończoch do torebki na wypadek "puszczenia oczka" dla lepszego samopoczucia.

5. Gdy wróci do domu musisz wznieść się na miłosne wyżyny i spowodować, że pończochy będą kojarzone z czymś wyjątkowym.

6. Pokaż jej, jak bardzo pończochy wpływają korzystnie na twoją sferę erotyczną i jak to mocno was wiąże. 

Jak każdy facet odwiedzający ten serwer, uwielbiam kobiety w pończochach. Jedynie nylonowe pończochy, pas i wysokie obcasy tworzą kobietę perfekcyjnie piękną. Niestety moja narzeczona nie nosi pończoch i to jest moim głębokim problemem. Nie chcę jej stracić lub popaść w depresję. Czy możecie mi coś doradzić?

Pisze Sharon. Ja zawsze czuję się elegancka i seksowna w pończochach pod sukienką. Zawsze czuję to, że noszę pewien sekret, który każdy chłopak chciałby rozwikłać. Jako narzeczona bardzo czułego chłopca kochałam się z nim w pończochach. To okazało się jeszcze bardziej emocjonujące niż normalnie. Gdy zakładam nogę na nogę pończochy wydają wspaniały dźwięk, a chłopcy wokoło wyraźnie są tym zainteresowani. Gdy moje nogi są w powietrzu odsłania się czasem nieco tajemnicy, co wprawdzie mnie zawstydza, ale i podnieca. Od kiedy noszę pończochy wzrosło zainteresowanie moją osobą na prywatkach i w koledżu. Mój chłopak jest bardziej zaangażowany, gdy mam pończochy i daje mi to wyraźnie odczuć. Jest dumny z tego, że noszę pończochy. Nie wyobrażam sobie, że mogę nosić coś innego. Mam z tego same korzyści. Aha moja rada: daj to przeczytać swojej narzeczonej. 

Do dzieła. Spójrzcie Panie na piękne zdjęcia obok. Czy nie warto tak wyglądać przynajmniej od święta? A my panowie, namawiajmy panie do podkreślania swego powabu, ubierając je w pończochy. Pokażmy naturszczykom i wszelkiemu jeansowemu paskudztwu co jest na prawdę ładne i jak to na ulicy łatwo zauważyć. Nie ukrywajcie swoich nylonowych fantazji, dajcie swoim partnerkom wskazówki do nowej gry erotycznej. Może w ten sposób piękno nóg z lat 50-tych powróci również do Polski. Dajcie romantyzmowi ciągle żyć. A jeżeli ten felietonik nie spowodował Twojej zadumy to ja idę do domu..

 

 

 
Komentarze (2)
1 Poniedziałek, 31 Styczeń 2011 07:50
mikolaj
ładne kobiety
2 Czwartek, 26 Maj 2011 16:39
agatka
Czemu nie napiszecie o polskich firmach produkujących pasy do pończoch? Greta-lingerie, Nylonessa, Admirał. Pierwsze dwie mają naprawdę świetne wyroby (Admirała nie próbowałam), warto promować nasze marki.

Dodaj swój komentarz

Imię:
Komentarz: